Wielkanoc, Pascha, czy Jare Gody? Jak to się zaczęło? Obchody najważniejszych obrzędów liturgicznych w kościele katolickim mają swoją historię. Nie zaczyna się ona kościele. Jare Gody, to lokalne słowiańskie, germańskie, celtyckie obchody, którymi witano wiosnę. Ofiarowane bogom dary miały być łapówką dla przychylności ich na czas najbliższych plonów. Śmigus – dyngus, pisanki, baranki z masła, zajączek wielkanocny…
Tradycje katolickie, święta katolickie, to miks obyczajów: celtyckich, nordyckich, słowiańskich, poprzeplatane religijnymi nakazami żydowskimi i tymi, które zostały napisane przez ojców kościoła w pierwszych wiekach naszej ery. Nie wszędzie kaznodzieje, pielgrzymi, byli przyjmowani pokojowo i nie wszędzie lokalne plemiona, ludy, przyjmowały nauki o jakimś nowym bogu, który jest tym jedynie prawdziwym.
Fundamentem współczesnych obchodów Wielkanocnych w Świecie Chrześcijańskim, jest Biblia. Od pierwszej Księgi Rodzaju po Apokalipsę, od pierwszego grzechy Ewy po ukrzyżowanie i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. To w tej Księdze należy szukać odpowiedzi na wiele nurtujących pytań.
Biblia, to księga symboli, obrazów, przypowieści i morza przelanej krwi. W zależności od tego, kto ją przelewał i w czyim imieniu, przelewanie jest opisane bardzo stronniczo, a niekiedy uważane za konieczne. Wybrany przez JAHWE Mojżesz negocjował z Faraonem uwolnienie całego żydowskiego narodu. Żydzi mieszkali pomiędzy Egipcjanami od Józefa, syna Jakuba, syna Izaaka, sprzedanego przez własnych braci w niewolę. Bracia sprzedali Józefa Madianitom, a Madianici Potifarowi, wysokiemu urzędnikowi Faraona.
Józef, syn Izraela
Józef, zawsze wierny naukom swojego ojca, Jakuba zwanego także Izraelem, został mianowany zarządcą domu i majątku u Potifara. Błogosławieństwa spływały na
dom Józefa i na majątek jego ziemskiego pana. W wyniku intrygi żony Potifara, która ugodzona do żywego odmową intymnego zbliżenia ze strony Józefa, oskarżyła go o molestowanie. Józef trafił do więzienia, ale błogosławieństwa go nie opuściły. W więzieniu został odwiedzony przez dworzan faraona, bądź też byli oni jego towarzyszami więziennej niewoli, szukali wyjaśnienia własnych snów. Jeden sen dotyczył podczaszego faraona, martwiącego się o swoją dalszą służbę na dworze, a drugi piekarza. Józef miał dla obu sług dwie wiadomości: tradycja nakazuje, aby jedna była dobrą a drugą złą. Podczaszy został przywrócony do swojej funkcji opieki nad winem, a piekarz stracił życie.
Jak to bywa w życiu, uczyń komuś cokolwiek dobrego, to szybko o tym zapomni. Podczaszy o Józefie zapomniał. O jego umiejętnościach podczaszy przypomniał sobie dopiero, kiedy Faraonowi we śnie ukazało się siedem krów tłustych i siedem krów chudych wychodzących z Nilu. Chude krowy zjadły tłuste… I nikt nie potrafił wyjaśnić, dlaczego. Podczaszy wyznał Faraonowi, że taki jeden hebrajczyk przebywa w więzieniu i z pewnością będzie potrafił objaśnić znaczenie snu.
Tak też się stało. Józef objaśnił sen, przepowiadając Egiptowi siedem lat bogatych zbiorów i siedem lat głodu. Dzięki temu wyjaśnieniu stał się wielkim przyjacielem dworu i samego władcy. Jakby tego było mało, Józef został mianowany zarządcą całego Egiptu.
Dlaczego o tym wszystkim opowiadam? W każdym omawianym temacie, najważniejsza jest geneza. Swoimi Słowami
Głód nastał nie tylko w Egipcie. Rodzina Józefa mieszkająca w Kanaan także głodowała. Jakub wysłał więc synów do Egiptu, aby kupili zboże. Nie wiedzieli, że to dzięki bratu sprzedanemu w niewolę, Egipt stał się bardzo bogatym krajem. Nie będę zdradzał wszystkich szczegółów, odsyłam zainteresowanych do Biblii, do Księgi Rodzaju, od rozdziału 37 do rozdziału 46.
Mojżesz i plagi egipskie
Mijały wieki, Hebrajczycy się rozmnożyli i zaczęli przeważać nad Egipcjanami, co nie podobało się tym faraonom i postanowili systematycznie ograniczać im swobody
oraz prawa. Aby ograniczyć przyrost naturalny, nakazali wszystkim akuszerkom zabijać każde niemowlę męskie.
Zbliżały się czasy Mojżesza, nadchodziły plagi egipskie. Dla dzisiejszych obchodów Wielkanocy, najistotniejsza jest ostatnia z plag. Faraona nie skruszyły woda zamieniona w krew, żaby, muchy, komary, pomór bydła, wrzody, grad, szarańcza, ciemność. Nie przekonały go sztuczki w postaci przemiany kija w węża. Dopiero śmierć pierworodnych odniosła swój skutek i Faraon nakazał wygnanie Żydów z Egiptu.
Anioł Śmierci
Wieczerza poprzedzająca ostatnią plagę jest podstawą dzisiejszych obchodów Święta Paschy i chrześcijańskich Świąt Wielkanocy. W przeddzień zagłady pierworodnych wszyscy Żydzi mieli zabić baranka, ugotować go w całości, w gorzkich ziołach, bacząc, aby żadna z jego kości nie została złamana. Krwią z baranka mieli oznaczyć swoje drzwi. Posłany przez JAHWE Anioł Śmierci omijał domy zabezpieczone krwią baranka, a wchodził tylko do egipskich.
Z samego rana w całym Egipcie trwał wielki lament. Mojżesz został wezwany przed oblicze Faraona i otrzymał polecenie wyprowadzenia wszystkich plemion żydowskich z Egiptu. Tak też zostało uczynione. Na pamiątkę tego wydarzenia, Żydzi co roku obchodzą ten dzień jako Święto Paschy.
Czy doszło do śmierci pierworodnych, zostawię bez komentarza, ale jak ktoś zechce, to może się tym tematem zainteresować.
Baranek boży
Symbolika Baranka będzie się w Biblii przewijać przez cały Stary Testament. Pięćdziesiąty trzeci rozdział księgi Izajasza, jest uznawany za najważniejszy, łączący Starty Testament z Nowym. Izajasz wprost opisuje co spotka mesjasza wysłanego przez JAHWE. Baranek z Paschy i mesjasz nie będą mieli połamanych kończyn, długo będą przygotowywane do złożenia ofiary, z tą różnicą, że baranek paschalny, symbolicznie, a mesjasz, złoży w ofierze własne życie. O mesjaszu wspominają Dawid w Księgach Psalmów, Daniel, Zachariasz, Samuel. Wszystkich wersetów, które odnoszą się bezpośrednio do wydarzeń z Palestyny, do życia i męczeńskiej ofiary Jezusa, jest ponad trzysta. Zachariasz opisuje triumfalny wjazd do Jerozolimy i jego męczeńską śmierć na krzyżu oraz przebicie jego boku.
W Nowym Testamencie, w Ewangeliach zatwierdzonych przez ojców kościoła katolickiego oraz w wielu apokryfach, tekstach wczesnochrześcijańskich, odrzuconych przez rodzący się kler, opis Święta Paschy i kluczowych wydarzeń z Jerozolimy jest w większości spójny. Ważnymi źródłami są pisma Tacyta i Józefa Flawiusza. Tacyt opisuje, że męczeńska śmierć Jezusa jest datowana na okres rządów Tyberiusza, i pełnienia funkcji prokuratora przez Poncjusza Piłata.
Żródła wczesnochrześcijańskie
Teksty Flawiusza zawierają podobne informacje, ale mają jedną wadę. Flawiusz często był oskarżany, że pisał na zamówienie i za pieniądze przeinaczał niektóre 
fakty, na korzyść sponsorów. Należy oddać Flawiuszowi, że opis Jezusa, jaki wyszedł z pod jego pióra, przedstawia czytelnikom człowieka ponad wszystkimi ludźmi.
Problemem dla współczesnych badaczy pism Flawiusza, jest zbyt duża zbieżność pomiędzy jego tekstami, a Ewangeliami. Zdania są bardzo podzielone, ale czy to od razu musi oznaczać, że Flawiusz, zainspirowany pismami wczesnych chrześcijan, kopiował ich słowa?
Nie będę sędzią w tym temacie. Pierwsza Ewangelie powstawały pomiędzy 65 a 110 rokiem Naszej Ery. Wspomniane teksty Flawiusza około 90 roku Naszej Ery.
Teksty Tacyta, młodszego kronikarza od Flawiusza, nabierają swojej wiarygodności głównie z powodu jego osobistej niechęci do Chrześcijan. We fragmencie, w którym relacjonuje szał Nerona i zagładę Chrześcijan, wspomina o Chrystusie skazanym na śmierć za rządów Tyberiusza. PIiniusz Młodszy, młodszy od Tacyta kronikarz w swoich „listach” nawiązuje do Chrześcijan oddających cześć Chrystusowi i rozgłaszających jego poglądy.
Satyryk Lukian, Filozof Celsus i wielu kolejnych, to już kronikarze piszący swoje teksty w II wieku Naszej Ery i są one skażone różnego rodzaju naleciałościami. Satyryk Lukian wyśmiewał normy moralne, jakie sobie wyznaczali pierwsi Chrześcijanie, ale nie podważał życia i śmierci samego Jezusa. Filozof Celsus oskarżał Jezusa o czary i sztuczki, podawanie zatrutych napojów, aby wywołać odpowiednie wizje, ale podobnie do Satyryka Lukiana, nie podważał jego istnienia.
Piłat napisał do Tyberiusza?
Burzę pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Jezusa wywołał rzekomy list Poncjusza Piłata wysłany do Tyberiusza. Dokument datowany na pierwszy wiek naszej ery przez obrońców boskości Jezusa został uznany za fałszerstwo, za apokryf i odrzucony. Przeciwnicy boskości widzą w tym liście dużo informacji, których brakuje w zatwierdzonych Ewangeliach. Z listu wynika, że Jezus i Piłat spotkali się wcześniej, rozmawiali, a Jezus wywarł wielkie wrażenie na Piłacie. Zadziwia opis Jezusa jako osoby niepodobnej do mieszkańców Jerozolimy, do Żydów. Dzisiaj byśmy napisali, że Piłat był oczarowany Jezusem.
List ten jest podawany jako argument wybielający Piłata od zarządzonej kary ubiczowania i kary śmierci na krzyżu, co symbolizuje obmycie rąk przed tłumem. Ocenę wiarygodności tego dokumentu zostawiam Czytelnikom.
Różnice w kalendarzu pomiędzy żydowskim a chrześcijańskim, wywołały wiele sporów o czas obchodzenia najważniejszych świąt. Różnica polega na tym, że Żydzi liczą rok wg mieszanego roku słonecznego i księżycowego a Chrześcijanie obchodzą Wielkanoc wg kalendarza słonecznego.
Czy to oznacza, że wszystko już się w kwestii daty poukładało?
Podziały i daty
Oczywiście, że nie. Ludzie nie byliby ludźmi. Pierwsi chrześcijanie toczyli pomiędzy sobą wiele sporów. Następowały podziały. W pierwszych wiekach umocnił się Kościół Rzymskokatolicki. Pierwsze zmiany nastąpiły w 1054 roku. Wielka Schizma Wschodnia podzieliła chrześcijaństwo na Kościół Katolicki i Kościół Prawosławny. Ten pierwszy przyjął kalendarz gregoriański, a drugi odmierza dni wg. kalendarza juliańskiego. Wierni kościoła Prawosławnego obchodzą święta dwa tygodnie po Katolikach.
Reformacja z 1517 roku dokonała dalszych podziałów, ale daty świąt pozostały zbieżne z tymi obowiązującymi w Kościele Katolickim.
Odmienność Świadków Jehowy
Jest jedna organizacja, która nie chce się zgodzić z Biblią i swoje jedyne święto, Pamiątkę Śmierci Jezusa, obchodzi z innym czasie. Teorie są takie, że zwyczajnie Świadkowie Jehowy żyją w innej czasoprzestrzeni i spoglądają przez swoje lunety z Brooklynu, stąd całkowity brak wspólnego obchodzenia tych świat wspólnie z innymi wyznawcami Jezusa Chrystusa.
W jednym punkcie zgadzali się wszyscy: Święta Wielkanocy powinny się odbyć po pierwszej wiosennej pełni księżyca.Swoimi Słowami
Wielkanoc i Pascha trwają cały tydzień. W kalendarzu katolickim obchody Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa są zaplanowane zawsze na niedzielę. Pascha, to zawsze 15 dzień miesiąca nissan i może wypadać na dowolny dzień tygodnia.
Katolicka Wielkanoc
Katolickie obchody rozpoczynają się od uczczenia triumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Niedziela Palmowa jest świętem radości dniem uznania Jezusa za króla i wychwalania Boga. Wierni przychodzą do kościołów z palmami wielkanocnymi, kiedyś wykonywanymi własnoręcznie przez całe rodziny. Od wielu dekad w Lipnicy Murowanej są organizowane na najbardziej okazałe palmy Wielkanocne. Konkurs w Lipnicy jest uznawany za jeden z najpiękniejszych na świecie, a informacje na jego temat pojawiają się na całym Świecie. Rekordzistami jest rodzina Goryli, której Palma przedstawiona 14 kwietnia 2019 roku osiągnęła 37 metrów 78 centymetrów.
Lokalne konkursy na najpiękniejszą, najbardziej okazałą palmę odbywają się w wielu innych zakątkach całego kraju. Kurpiowie, Górale, Ślązacy, Pomorzanie, Wielkopolanie, Mazowaszanie… Od IV wieku w każdą niedzielę palmową odbywają się radosne i kolorowe procesje. Wierni zabierają swoje palmy, zostają one poświęcone, a potem obchodzą z nimi kościoły dookoła. Wierzba nie stała się elementem ozdoby wielkanocnej przez przypadek. „Wiechy”, powiązane gałązki z wierzby chroniły domy przed wszelkim złem i były symbolem budzącej się ziemi na wiosnę. W niektórych regionach połykało się bazie, aby zapewnić sobie pełnię zdrowia.
Wielki Tydzień, to ściśle zaplanowane uroczystości i nabożeństwa. Wielki Czwartek, to dzień rozpoczęcia się Triduum Paschalnego. Ewangelie bardzo ściśle przekazują wszystkie wydarzenia tych dni, a kościół katolicki zawarł wszystkie w swojej liturgii. Najważniejszym wydarzeniem jest ustanowienie Pamiątki: spożywania ciała i krwi Jezusa Chrystusa.
Wielki Czwartek
Zanim apostołowie zasiedli do wieczerzy, Jezus obmył wszystkim nogi. W drugiej kolejności posłał Judasza, aby ten zdradził Jezusa za trzydzieści srebrników. Po opuszczeniu Wieczernika przez Judasza, Jezus ustanowił Eucharystię na pamiątkę swojej męczeńskiej śmierci: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”, „To jest moja Krew Przymierza”. Od kolejnego kroku następują spore rozbieżności pomiędzy powszechnym kościołem katolickim, a wieloma odłamami protestanckimi.
Nauka kościoła twierdzi, że fraza „To czyńcie na moją pamiątkę”, ustanawia szczególne prawa dla tych, którzy przestali być apostołami a stają się kapłanami. Nauki kościołów protestanckich uznają prawo do udziału w Pamiątce i w spożywaniu „krwi” wszystkim wyznającym Jezusa Chrystusa, jako ich zbawiciela. Następuje modlitwa arcykapłańska, opuszczenie Wieczernika i udanie wszystkich do ogrodu Getsemani.

Katolicka Liturgia jest bardzo rygorystyczna. Celebrujący chowają Najświętszy Sakrament do Ciemnicy, rozpoczyna się Adoracja i usuwanie z ołtarza wszystkich religijnych artefaktów, co symbolizuje opuszczenie Jezusa przez wszystkich i zdradę Judasza. Od tego dnia, aż do niedzielnego poranka, msze są bez śpiewów, bez kazań, ograniczają się do minimum.
Wielki Piątek, to dzień upamiętnienia Męki Pańskiej.
Skazany przez Sanhedryn Jezus, nie mógł być skazany na śmierć, bo tego zabraniało prawo Żydowskie. Wielkość Cesarstwa Rzymskiego to nie tylko podbite narody i ziemie. Podbite narody zachowywały szeroką autonomię, były zobowiązane do płacenia podatków i przestrzegania prawa rzymskiego. Zachowały swoje prawodawstwo oraz wolność religijną. Stąd prowadzenie Jezusa przez kapłanów najpierw do Heroda, a potem do Piłata. Piłat nie widział winy w Jezusie, ale nie mógł sprzeciwiać się obowiązującym prawom i obyczajom.
Od samego rana trwał proces Jezusa, wydano polecenie ubiczowania. Piłat przedstawił ubiczowanego Jezusa zgromadzonym i w ten sposób liczył na zmianę ich decyzji. „Ecce homo", oto człowiek.
Jest wiele relacji, wg których opisano metody biczowania. W filmie „Pasja” scena wykonania tej kary jest wstrząsająca. Jak twierdzi Gibson, wszystkie sceny w „Pasji” było długo konsultowane, a odwzorowanie wydarzeń są bliskie autentycznej historii. Lud z okazji święta Paschy miał prawo do uwolnienia jednego ze skazanych na śmierć. Przekupieni przez kapłanów, uwolnili Barabasza. Piłat wykonał gest umycia rąk i wydał rozkaz przeprowadzenia egzekucji.
Od twierdzy Antonia, do wzgórza Czaszki, jak nazywano Golgotę, prowadziła droga o długości około 600-700 metrów. Trudno jest dzisiaj oszacować dokładną chronologię wydarzeń, dlatego przyjąłem tę, podaną przez historyków związanych z kościołem katolickim. Ostateczny wyrok zapada około godziny dziewiątej rano. Pomiędzy dziewiątą a dwunastą troje skazanych zostaje wyprowadzonych na Golgotę i tam zostają ukrzyżowani. Tylko Jezus jest ubiczowany.
Trudne do wyjaśnienia wydarzenia, jakie towarzyszyły ukrzyżowaniu, są dzisiaj dużym elementem sporu pomiędzy teologami, historykami, wątpiącymi w opis biblijny ateisami. Czy nastały ciemności? Czy to tylko wyobraźnia piszących Ewangelię? Tertulian, kronikarz rzymski, ok. 197 r. pisał, że wydarzenie to zostało faktycznie odnotowane w rzymskich archiwach. Co je wywołało?
Jezus umiera około 15 godziny. W Liturgii kościoła katolickiego, to godzina po której powinna się rozpocząć najważniejsza droga krzyżowa w całym roku. Wiele parafii organizuje duże uroczystości, prowadząc wiernych po ulicach miast. Coraz popularniejsze stały się czterdziestokilometrowe, pięćdziesięciokilometrowe ekstremalne drogi krzyżowe. Długie marsze w samotności mają na celu zmusić do refleksji uczestnika. Stacje Drogi Krzyżowe, to upamiętnienie wszystkiego, co spotkało Jezusa niosącego krzyż.
Około godziny 18, jeszcze przed wieczorem, ciało umęczonego Jezusa zostało zdjęte z krzyża i złożone do groby, przed którym później wartę pełnili rzymscy żołnierze i straż świątyni.
W Wielki Piątek wierni uczestniczą w liturgii Męki Pańskiej i w Adoracji Krzyża. Zasłonięty w nocy z czwartku na piątek krzyż, jest stopniowo odsłaniany, a wierni 
oddają cześć przez ucałowanie lub klęknięcie. Po Adoracji Krzyża procesja udaje się do Grobu Pańskiego i rozpoczyna się całonocne nabożeństwie przy Grobie Pańskim.
Fanatycy z Filipin
Biczowanie, droga krzyżowa i ukrzyżowanie, to elementy wielu krwawych inscenizacji, przygotowywanych przez fanatycznych katolików. Inscenizacje na Filipinach szokują co roku obserwatorów z całego świata. Pątnicy ochotnicy zgadzają się na prawdziwe biczowanie i przybijanie do krzyża. Kościół bardzo negatywnie podchodzi do takich form upamiętnienia Męki Pańskiej. Niestety, fanatyzm w każdej odsłonie jest niebezpieczny. Odgrywanie Męki Pańskiej na Filipinach już kilkukrotnie zakończyło się śmiercią uczestnika.
Wielka Sobota
Wielka Sobota, to jedyny dzień w kalendarzu katolickim, w którym od świtu do zmroku nie są celebrowane msze święte. Dopiero po zmroku jest celebrowana najważniejsza Msza Święta w całym roku liturgicznym: Liturgia Wigilii Paschalnej. Uroczystość jest częścią Niedzieli Zmartwychwstania i to od niej zaczyna się radosny obrządek zwycięstwa Jezusa Chrystusa nad śmiercią. Wielka Sobota, to święcenie pokarmów i sporadyczne świecenie wody i ognia.
Niedziela Wielkanocna, to najważniejsze święto w liturgii katolickiej. Wszystkie msze, to przedłużenie Liturgii Wieczerzy Paschalnej. Głośne „Alleluja”, radość i ogłoszenie zwycięstwa Jezusa Chrystusa nad Śmiercią. Od niedzieli wielkanocnej przez pięćdziesiąt dni krzyż jest ozdobiony czerwoną stułą, obok powinna stać świeca paschalna, większe parafie stawiają figury Jezusa Zmartwychwstałego. Tak to wygląda w kościele.
Pisma i nauki
Ewangelie przekazują, że zgodnie z naukami Jezusa, po trzech dniach zmartwychwstanie. Faktycznie, po otworzeniu grobu, który był zapieczętowany, jego ciała nie znaleziono. Jedyne co pozostało po umęczonym ciele, to płótno, w które je owinięto. „Całun Turyński”, to jeden z najważniejszych artefaktów dla chrześcijan, chociaż jego autentyczność jest dzisiaj mocno wątpliwa. Debata pomiędzy światem nauki a ludźmi wiary trwa już ponad dwa tysiące lat. Wierzący coraz częściej skłaniają się do teorii, która twierdzi, że ciało ziemskie przemieniło się w uwielbione ciało duchowe.
Z tą teorią jest taki problem, że Jezus objawił się uczniom wiele razy, a nawet spożywał z nimi posiłek. Swoimi Słowami
Nie ma dzisiaj jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jest pewne, że jeżeli ktokolwiek odkryje kiedyś prawdę, zawsze będzie miał za sobą miliony zwolenników, a przed sobą, miliony przeciwników. Wrogowie także się znajdą.
Poniedziałek
Poniedziałek Wielkanocny nie ma swojego uzasadnienia biblijnego. To kolejny dzień celebrowania Zmartwychwstania w kościele, ale już po mszy, występują zakorzenione elementy świeckiej tradycji. Zanim w sposób mniej lub bardziej brutalny, przy użyciu miecza lub słowa, zaprowadzono w każdej zagrodzie chrześcijaństwo, na ziemiach polskich świętowano Jare Gody. Co do zasady i funkcji, tradycje i zwyczaje Słowian, Celtów, Nordyków nie różniły się od tych, dzisiaj powszechnie funkcjonujących przy okazji różnych świąt katolickich.
Jare Gody i świeckie tradycje
Święto Słowian było obchodzone w okolicach równonocy wiosennej. Jare Gody żegnały zimę, a witały wiosnę. Tradycje związane z Marzanną opisywał Jan Długosz, tradycje opisują współcześni etnografowie, zajęci odszukiwaniem naszych słowiańskich tradycji. Pożegnanie Marzanny i powitanie Jaryły, to jeden z obrządków, powszechnie praktykowany przez naszych przodków w okolicy przesilenia wiosennego.
Śmigus-dyngus, pisanki, składanie ofiar z pokarmów, wiosenne porządki, zajączek… to te powszechne obyczaje, jakim się poświęcali nasi słowiańscy przodkowie.
Śmigus to polewanie się wodą bądź biczowanie się baziami, wierzbowymi witkami. Oba te zwyczaje miały zapewnić zdrowie, witalność, a pannom dobre zamążpójście. Im bardziej zmoczona panna, tym większa szansa na dobrego męża w następnym roku.
Zajączek na długo przed chrześcijaństwem, Słowianom i Celtom, przy okazji Jarych Godów, przynosił dzieciom drobne upominki, dbał o mieszkańców, a jego pojawienie się na polu wróżyło obfite plony. Jajka - pisanki, ozdobione przeróżnymi wzorami i symbolami zakopywano na polach, przy grobach przodków. Pierwsze miały za zadanie strzec pole przed zarazą i zapewnić szczodrość plonów. Zakopane przy grobach, pełniły rolę talizmanów strzegących świat żywych przed zmarłymi. Ozdobione symbolami jajka służyły do zaklinania zwierząt hodowlanych. Na słowiańskich pisankach najczęściej rysowano symbole słońca, rozety, drzewa życia, trójkątów, a nawet pojawiał się symbol znany pod nazwą swastyki, tak mocno skrzywdzonej przez nazistowskie Niemcy.
Jak się tradycji nie rozwija
Sobotnie święcenie pokarmów w kościele katolickim, to słowiańskie ucztowanie i składanie ofiar z pokarmów bogom. To był czas zabawy, uciechy, przyjemności czy dzielenia się swoim dobrem z sąsiadami. Im bardziej szczodre dzielenie się, im większa ofiara, tym większa pewność, że bogowie zadbają o pola konkretnego gospodarza.
Obok tych powszechnie znanych obyczajów i tradycji wielkanocnych, do historii przechodzą Siude Baby, czy procesje teoderowe. Kto dzisiaj w ogóle pamięta o pogrzebie żuru i śledzia, wieszaniu Judasza, które w ekstremalnej wersji zamieniano w podpalenie? Kurek dyngusowy, pucheroki, Turki, zasłanianie luster czy stukania się pisankami…
„Jak się tradycji nie rozwija, to się ona do muzeum nadaje” hardo odpowiedziała doktorowa Wezułowa proboszczowi z Wilkowyj… Tak, tradycję należy rozwijać, ale nie wolno o niej zapominać.
Każde święta, im człowiek starszy, tym stają się mniej magiczne. Czy to tylko wiek? Czy może coś więcej?
Swoimi Słowami








Dodaj komentarz